kurteczkę, którą ściągnął, gdyż było zbyt gorąco, i przecisnął się koło szatyna, chcąc

dygotać. Usiłowała się uspokoić: myśl logicznie. Na razie nic się nie stało.
okiem policjanta, widział, że w centrum tej sprawy jest on, znajduje się w oku morderczego
– Słyszałam już.
Nie, nie ma mowy.
196
poły śpiwora się rozsunęły i zobaczyła kabinę pod pokładem. Jedna jedyna lampa wypełniała
Resztki włosów otaczały twarz, poparzona niemal nie do poznania. W poczerniałych wargach
Bentz poczuł falę żółci w gardle i przyglądał się zwłokom z niedowierzaniem.
O ile oczywiście wymyśli sposób, żeby je dosięgnąć.
każdym razie jadę teraz do mariny, ale wygląda na to, że wyprzedza nas o krok. Straż z
wszystko się skończy.
– Od kogo?
– No cóż... chciałabym powiedzieć, że jestem w siódmym niebie, ale wiesz, w moim
121


nieobecne.

bardzo wysoki, ale Delilah miała pieniądze. Była właścicielką połowy udziałów w szkole
perfum sprawiły, że milczał, pogrążony we wspomnieniach, których chciał się pozbyć.
– Nie widziała tego? – Olivia wskazała fotografie.

– Cześć, Bentz – powitał go.

- Obchodzi mnie o tyle, o ile wynik tej rozmowy będzie miał wpływ na moją sytuację.
niegdyś przez nich emablowana, wiele by dała, żeby ujrzeć swoich uwodzicieli w takim
- Niektórzy z moich braci zgodziliby się z jego zdaniem.

Spojrzał na dziedziniec. Pusty.

***Nom, non! Je suis Russe (franc.) - Nie, nie, jestem Rosjaninem.
Zamierzała wcześniej robić to, co zwykle. Uporządkować kuchnię. Zrobić sos do
Alec z przykrością uświadomił sobie, że Rush mógłby być jego rywalem, gdyby tylko